Ile pikseli widzą nasze oczy? Czy Ultra HD to już zbyt wiele?

Oko 4K

Super wysokie rozdzielczości, to jedna z nowinek napędzających aktualnie sprzedaż telewizorów, komórek i tabletów. Pytanie czy potrzebujemy rozdzielczości ponad Full HD?

W ostatnich latach rozpoczęła się nowa walka na rozdzielczości. Zapoczątkowały ją smartfony i tablety. Pierwszy iPad z 2010 roku miał przekątną 9,7 cala i rozdzielczość 1024 x 768 pikseli. Dzisiaj ten sam tablet czwartej generacji i wersja Air, to taka sama wielkość fizyczna ekranu, ale już 2048 x 1536 pikseli.

To samo widzimy w komórkach. Pierwszy Samsung Galaxy S miał ekran rozdzielczości 480 x 800 pikseli. Dwa lata później model Samsung Galaxy S III to już rozdzielczość 1280 x 720 pikseli. Kolejna edycja, Samsung Galaxy S4, osiągnęła wreszcie Full HD – 1920 x 1080 pikseli. Na trwających właśnie targach MWC 2014 w Barcelonie pojawi się model Samsung Galaxy S5. Plotki mówią o wyświetlaczu 2560 x 1440 pikseli. Nawet jeśli się nie sprawdzą, to prędzej czy później się to zmieni i taką rozdzielczość będziemy mieć w kieszeniach.

Telewizory potrzebowały nieco więcej czasu na dołączenie od tej walki. 720p i 1080p starczyło nam na wiele lat i jeszcze przez wiele kolejnych Full HD będzie obowiązującym standardem. Rewolucja 4K jest jednak nieunikniona i już się rozpoczęła.

4K SWAG

Pozostaje pytanie – ile pikseli, to już zbyt wiele?

Rzecz wcale nie jest tak prosta, jakby się mogło wydawać. Teoretycznie im wyższa rozdzielczość, tym lepiej. W praktyce możemy jednak dojść do momentu, w którym będzie to już sztuka dla sztuki. Sharp pochwalił się niedawno ekranem OLED o ppi (piksel na cal) wartości 664. To rozdzielczość 8K, a więc około 8000 pikseli w poziomie na 13,3 calach. Osiągnięcie jest imponujące, ale czy to już nie lekka przesada?

Dojdziemy do gęstości pikseli ponad którą nie da się już zrobić nic więcej ze względu na ograniczenia ludzkiego oka

– powiedział serwisowi NBC News profesor Don Hood z Uniwersytetu Kolumbii.

I nie musi to być rozdzielczość 8K. Raymond Soneira z DisplayMate Technologies dość krytycznie podchodzi nawet do telewizorów Ultra HD, takich jakie dzisiaj można już kupić z coraz ciekawszej oferty producentów.

Przeciętny człowiek nie zobaczy różnicy

– powiedział Soneira w rozmowie z NBC News.

Full HD VS Ultra HD - rysunek

Jak to wygląda w praktyce? Niektórzy eksperci są równie krytyczni co Raymond Soneira. Na przykład David Katzmaier, znany i ceniony ekspert serwisu cnet, przyznaje, że nawet dla niego, super wysokiej rozdzielczości mogą być zbędne.

Mimo dodatkowych pikseli tworzących obraz 4K na telewizorze przez większość czasu nie widziałem żadnej różnicy. Szczególnie w porównaniu do materiału HD z Blu-ray

powiedział Katzmaier w artykule na temat 4K.

Z kolei Matt Smith z Digital Trends zauważa, że zbyt wiele pikseli może być nawet niedobre dla odbioru materiału. Owszem będzie on ostrzejszy, ale jeśli obraz na ekranie nie zostanie odpowiednio zeskalowany, to może być fizycznie tak mały, że osoby ze słabszym wzrokiem mogą mieć problemy z odczytaniem informacji.

Jeśli okno rozdzielczości 640 x 480 pikseli nie zostanie zeskalowane, może być zbyt małe do odczytani na ekranie 1080p. Dlaczego? Bo zmniejszenie fizycznego rozmiaru ekranu powoduje również zmniejszenie wszystkiego co wyświetla (…) Gdy rozdzielczość się zwiększa, a ekrany maleją, wszystko wyświetlane na nich robi się mniejsze i trudniejsze do odczytania, chyba, że zostanie zeskalowane

pisze Smith w swoim artykule.

To rzeczywiście jest problem. Podczas prezentacji 65-calowego telewizora Panasonic WT600E przeglądarka internetowa i Google Maps na matrycy 4K z jednej strony robiły wrażenie, ale z drugiej były kompletnie nieczytelne z odległości większej niż półtora metra.

Panasonic TX-L65WT600 - swipe and share 4K z tabletu

Testując telewizor 4K Toshiba L9363DG doświadczyłem tego samego problemu. Elementy interfejsu gry League Of Legends, pulpit komputera czy przeglądarka były ostre jak żyleta, ale tylko przystawiając nos do ekranu można było cokolwiek zobaczyć. Siedząc na kanapie, kilka metrów od telewizora, konieczne było ręczne skalowanie lub zmniejszenie rozdzielczości.

W odpowiednich warunkach ma to jednak sens. Trudno bowiem polemizować z faktem iż wyższa rozdzielczość, do pewnego poziomu, daje widoczny gołym okiem rezultat. Podczas testów tej samej Toshiby L9363DG widziałem przykłady zarówno z filmów.

Full VS 4k - Tears Of God

Jak i gier.

Crysis - 4K, 1080p, Full HD

 

Wniosek? Prędzej czy później dojdziemy do tak wysokiej rozdzielczości i gęstości pikseli, że nasze oczy nie będą w stanie zobaczyć różnicy nawet z bliska. Póki co, przy rozdzielczościach 4K i 8K ma to jeszcze sens. Są tylko dwa warunki.

  • Po pierwsze treść musi być dostosowana do takiej rozdzielczości matrycy (skalowanie).
  • Po drugie albo ekran musi być dostatecznie duży, by widzieć lepszą jakość z daleka, albo musimy być bliżej niego niż dotychczas.

Wtedy dużo więcej pikseli ma jak najbardziej sens i Ultra HD, to wcale nie zbyt wiele.

Opublikowany przez Szymon Adamus

Szymon Adamus, fan wszystkiego co HD, SD i OK. Widzi martwe piksele i ma cztery pary rąk. W każdej z nich trrzyma pilota.